217

tak bardzo za Tobą tęsknię. to… aż tak kłuje w środku, że czuję niemal ból fizyczny. to tak kurewsko boli. zraniłam Ciebie i siebie tak bardzo. przepraszam.

216

Napisałaś, że mnie znajdziesz. Nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała byś mnie znalazła na nowo. Ale nigdy Ci o tym nie powiem, po tym co Ci zrobiłam nie śmiem nawet o tym myśleć. Za późno na wszystko już. Mogłabym pisać poradniki ” Jak spieprzyć najlepszy związek”. Jestem złem. Ale może kiedyś uda mi się…
Czytaj dalej

215

Ciężko powiedzieć kiedy zaczęła się zmiana, jakie są jej przyczyny a jakie będą jej skutki. To pytania, na które dopiero szukam odpowiedzi. Staram się przywołać w pamięci te najfajniejsze chwile i jedno co  wiem na pewno – gdzieś zniknęła euforia, radość. Czy będę potrafiła obudzić je na nowo? Czuję się coraz bardziej obco i nie…
Czytaj dalej

214

„Czym  jest miłość?  Trudno powiedzieć, czym jest miłość. Łatwiej wskazać na to, czym nie jest. Miłość na pewno nie jest zniewalającym i upokarzającym przywiązaniem do drugiej osoby ani pragnieniem przyłożenia kojącego plastra na nasze obolałe serce i ciało. Wyznania i deklaracje w rodzaju: bez ciebie jestem nikim; tylko ty możesz mnie uszczęśliwić – są wyrazem…
Czytaj dalej

213

Miesiąc czerwiec. Dzień pierwszy miesiąca czerwca. Jest szaro i ponuro, listopadowo a przecież to czerwiec…co z tego, że pierwszy. Wolałabym żeby był trzydziesty. Obojętnie który ale  ten trzydziesty przynajmniej  za kilka miesięcy. Może wtedy już Nam się uda. Może wtedy już będzie dobrze. Może wtedy już będę w pełni szczęśliwa. Może wszystko co złe skończy…
Czytaj dalej

211

Tak…Ten blog w 60% służy do tego by wyrzygać wszystko co leży mi mi na sercu, co zatruwa mnie od środka. Z przerwami na chwile szczęścia. Czemu jest ich spisanych tak niewiele? Może dlatego, że gdy jestem szczęśliwa nie mam czasu na stukanie w klawiaturę, zajęta rozdzielaniem szczęscia między wszystkich, którzy także go potrzebują? Inna…
Czytaj dalej

210

Czy mialeś kiedys tak, że zatrzymałeś się i zacząłeś w głos śmiać z rzeczywistości, która Cię otacza? To taki histeryczny śmiech wariata, który czuje, że znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Może nawet w niewłaściwym życiu. To śmiech klowna, który na codzień zabawia publiczność święcie przekonaną, że klown po pracy potrafi równie dobrze…
Czytaj dalej

209

Niebawem minie pięć miesięcy odkąd przyjechałam do UK. Co się zmieniło przez ten czas? Wszystko. Wiem, że podobne rozterki przeżywa każdy, kto wyjeżdża na dłużej. Zazdroszczę tym, co mają już to za sobą. Co takiego jest w tym polskim grajdołku, że powoduje tak wielką tęsknotę? Ilekroć myślę o powrocie wnętrzności wywracają mi się o 180…
Czytaj dalej

208

      Pamiętam, że gdy byłam mała już czułam tę moc. Moc muzyki. Niektórzy nie czują jej w ogóle,wystarczy im ta w radio. Kolejna grupa kocha jej słuchać. Ja od zawsze chciałam ją grać. Mając 5 lat rysowałam na wielkich kartkach instrumenty,wycinałam je i udawałam, że gram. Wystukiwałam rytm przy każdej okazji, mając 7…
Czytaj dalej

207

  Wiele się pozmieniało. Wciąż zmienia się i mam wrażenie, że na lepsze. Mam wspaniałą kobietę, jakąś tam śmieszną pracę ale nie „dziaduję” tak jak w Polsce. I czuję, że to kraj, w którym mogłabym/chciałabym zostać. Mimo tej ogromnej samotności,  która czasem dopada mnie tak, że mam ochotę schować się pod kołdrę i płakać jak…
Czytaj dalej