215

Ciężko powiedzieć kiedy zaczęła się zmiana, jakie są jej przyczyny a jakie będą jej skutki. To pytania, na które dopiero szukam odpowiedzi. Staram się przywołać w pamięci te najfajniejsze chwile i jedno co  wiem na pewno – gdzieś zniknęła euforia, radość. Czy będę potrafiła obudzić je na nowo? Czuję się coraz bardziej obco i nie wiem jak sobie z tym bezboleśnie poradzić. 

Póki co boli. 
I nie czuję się już najważniejsza.
Ale może to i lepiej.
Drogi są dwie.
Czuję jak coś się kończy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>