197

On siedzi we mnie.
Do tej pory tłumiony coraz częściej upomina się o swoje prawa.
Do tej pory  wstydziłam się go nawet sama przed sobą.
Do tej pory starałam się nie zauważać jego istnienia i kompletnie go ignorowałam.
Dziś go uwolnię.
;)
Postanowiłam pozwolić mu na trochę swobody ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>