182

Czy zawsze wszystko trzeba roztrząsać? Czy zawsze trzeba o wszystkim
rozmawiać? Czy nie lepiej czasem zostawić pewne sprawy z boku i
pozwolić życiu toczyć się dalej?… Spróbować być ponad tym co złe..
niewygodne?

Wiem, wiem… można powiedzieć, że po co? Że jaki w tym sens? Że tak czy siak wszystko wyjdzie na wierzch….
Być może…Ale nie koniecznie….

Może to kolejne „nowe życie” okaże się lepsze od poprzedniego? Może okaże się,
że nie trzeba było nic roztrząsać? Może okaże się, że owe problemy nie
były aż tak ważne? Że wyolbrzymiliśmy je sobie tylko do gigantycznych
rozmiarów? Może tak być… Trzeba pewnie tylko spróbować… Jak ze
wszystkim :)

Sama nie wiem.. Wolę jednak czasami pozostawić pewne sprawy samym
sobie… Po prostu pewnych kwestii nie da się wyjaśnić, pewnych
wątpliwości nie da się rozwiać… Nie każda sytuacja ma „dobre”
wyjście….

a przecież to czas leczy rany..

Może czasami warto pozwolić mu na to zamiast kurczowo trzymać się tych rozterek, wciąż o nich myśleć……. stać w miejscu??

Ja nadal lecę.
Wciąż do góry.
Odbicie było naprawdę mocne.
:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>