173

Jestem tylko tym, czym mnie sobie wymyślisz. Jestem tylko tym, czym chcesz żebym była.
Rysujesz mnie, wyśpiewujesz, tworzysz własną wizję mnie.
I wierzysz w nią. Bo nie ludzie słowa, ale słowa ludzi niosą, bo
wszystko to tylko porcelana- jedno mocniejsze uderzenie i rozsypuje się
w drobny mak. a posklejać się już nie da. W każdym razie, to, co po
sklejeniu powstanie różnić się będzie znacząco od tzw. „oryginału”.
bo kłamstwo w prawdę zmienia się. I w nią wierzyć zaczynasz, chcesz.
 
I wierzysz. I wymyślasz mnie od początku.
Zderzenie z rzeczywistością często bywa niemałym zaskoczeniem, bańka pryska. Koniec złudzeń.
Nie taką mnie wymyśliłaś, jaką jestem? A mówiłam że tak będzie. A
mówiłam, że się zdziwić możesz. A ostrzegałam. I na nic to wszystko..
Widzisz mnie taką, jaką chciałabyś żebym była. Według Ciebie jestem taka
bezbarwna, że bardzo łatwo pokolorować mnie na swój własny sposób,
prawda?
 
there’s no hope for spring this thursday(?).

Nieoficjalne rozstanie mamy już za sobą.
Jeszcze tylko część formalna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>