137

Ilekroć wydaje mi się, że dużo już wiem o świecie, coś uświadamia mi, że tak naprawdę jestem jeszcze całkiem głupiutka.

Ilekroć szeptam do siebie ze zdziwieniem: „ty szczęściaro”, zaraz potykam się gdzieś na skórce od banana.

Ilekroć marzę o tym, aby po prostu zniknąć szybko z tego świata, pojawia się coś/ktoś i przypomina mi, że po stokroć warto tu trwać.

Ilekroć bardzo staram się powiedzieć coś wyjątkowego, wydaje mi się, że przybiera to tak nieznośnie banalnej formy i wydzwięku.

Jedno jest tylko niezmienne – mój wszechogarniający podziw dla niezwykłości tego świata.
Czasem muszę wyglądać dziwnie – wiecznie nastawiona na odbiór wszystkimi zmysłami.

Post Scriptum
Sigur Rós ponownie czaruje.
Svefn G Englar.mp3

2 komentarze do “137

  1. Cos jest od pewnego czasu, niezależny spokój ducha, żadnego hałasu, czyste mam myśli i wiele tu osób to moje szczęście i na życie sposób…

Odpowiedz na „hapitugeder / emAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>